W słoneczną, lipcową sobotę miałam okazję wziąć udział w kolejnym fotospacerze z serii Mazowsze nieoczywiste z Olympusem i Epsonem, tym razem trasa spaceru biegła korytem rzeki Świder, więc wdzięcznym obiektem fotografowania były ważki.
Do testów wybrałam aparat kompaktowy Tough TG-5 - do zdjęć makro się nie nadawał, ale na przygodę z wodą i piaskiem idealnie :)
na początek wybór sprzętu
mimo że TG-5 jest kompaktem, ma możliwość zapisywania zdjęć w formacie RAW, a dodatkowo algorytm do zapisywania jpg-ów jest nastawiony na mocne wyostrzenie zdjęcia
zdjęcie nie obrobione prosto z aparatu w formacie jpg
zdjęcie wywołane z RAW
fotografowie i obiekty fotografii
TG-5 jest całkowicie wodoodporny, jednak Świder nie nadaje się zbytnio do zdjęć podwodnych
i możliwość robienia zdjęć znad samej wody, bez obawy o zamoczenie
do zdjęć ważek lepiej jednak wybrać inny aparat
ale kwiatki wychodzą już całkiem ładnie :)
meta - ujście Świdra do Wisły - przeszliśmy ok. 8 km
hen w oddali widać Warszawę
Podsumowując test aparatu Tough TG-5 - jeśli ktoś szuka kompaktu, który dodatkowo jest bardzo wytrzymały i wodoodporny (bez obawy można zabrać na spływ kajakowy, rejs żaglówką czy nad morze), to powinien rozważyć zakup Olympusa :)
Natomiast do zdjęć ważek (bardzo ruchliwych i niedużych) przydawał się większy aparat z wymiennym obiektywem (chociaż brakowało mi specjalnego obiektywu do makro)
#mazowsze_nieoczywiste_Olympus_Epson #Olympus #Epson


























