Najtrudniejszy był początek - zdążyć na Polski Bus na godzinę 6:00 na Młociny. Ale doborowe towarzystwo oraz bilet za 1 zł i powrotny za 6 zł były dobrą motywacją ;)
9 rano - po dotarciu do celu
Na dworcu czekał na nas znajomy genealog z Białegostoku, który pokazał nam najciekawsze miejsca miasta i podwiózł do AAD.
najstarsza dzielnica - Bojary
przed Archiwum - udało mi się znaleźć 4 akty metrykalne osób z rodziny z lat 1888 - 1900. Na więcej nie starczyło czasu :)
Przy okazji obejrzeliśmy wystawę fotografii Marka Waśkiela
Następny punkt wycieczki - Muzeum Historyczne w kamienicy Cytrynów z wnętrzem kamienicy mieszczańskiej i niesamowitą wystawą czasową - Domki dla lalek
cdn.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz