środa, 17 lutego 2016

Białystok - genealogicznie i nie tylko

We wtorek pojechałam z koleżankami z nieformalnej grupy warszawskich genealożek do Białegostoku - głównym naszym celem była wystawa Czar Polesia, a dodatkowo chciałyśmy zwiedzić Białystok i zajrzeć do ksiąg w Archiwum Archidiecezjalnym - to ostatnie to był mój cel dodatkowy.
Najtrudniejszy był początek - zdążyć na Polski Bus na godzinę 6:00 na Młociny. Ale doborowe towarzystwo oraz bilet za 1 zł i powrotny za 6 zł były dobrą motywacją ;)

9 rano - po dotarciu do celu

Na dworcu czekał na nas znajomy genealog z Białegostoku, który pokazał nam najciekawsze miejsca miasta i podwiózł do AAD.

najstarsza dzielnica - Bojary

  przed Archiwum - udało mi się znaleźć 4 akty metrykalne osób z rodziny z lat 1888 - 1900. Na więcej nie starczyło czasu :)


Przy okazji obejrzeliśmy wystawę fotografii Marka Waśkiela 




Następny punkt wycieczki - Muzeum Historyczne w kamienicy Cytrynów z wnętrzem kamienicy mieszczańskiej i niesamowitą wystawą czasową - Domki dla lalek

cdn.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz