W kwietniową sobotę wybraliśmy się na 5-te urodziny Lubgensu czyli forum niezależnych genealogów Lubelszczyzny. Po drodze do Lublina zaplanowaliśmy zwiedzanie Gołębia i Nałęczowa.
Święty Szymon z umalowanymi ustami :)
Domek loretański z 1638 r.
W Gołębiu znajduje się też prywatne muzeum nietypowych rowerów, zwiedzanie możliwe po wcześniejszym umówieniu się.
Willa Ukraina w Nałęczowie - wiąże się z nią bardzo ciekawa opowieść Marysi: http://genealogicznehistoryjki.blogspot.com/
I wreszcie Muzeum Wsi Lubelskiej - tegoroczne miejsce urodzinowego spotkania Lubgensu. Jako pierwsza - cerkiew greckokatolicka ze wsi Tarnoszyn koło Tomaszowa Lubelskiego.
Budynek szkoły z Bobrownik - może pradziadkowie się w niej uczyli?
Na koniec udało nam się jeszcze wpaść na chwilę do Kazimierza Dolnego po słynne koguty.


























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz