Po wycieczkach w okolicy Wisły, przyszedł czas na zwiedzanie miast południowo - wschodniej Polski.
Pierwszy w kolejności był Tarnów. Niestety pogoda trochę sie popsuła i nie było słońca - niewątpliwie w lepszym świetle miasto wyglądałoby jeszcze lepiej. Tarnów jest bardzo starym miastem o bogatej historii począwszy od XIV w. co można poczuć spacerując po Rynku i uliczkach Starego Miasta. Z Tarnowa pochodzi generał Józef Bem oraz kompozytor, pianista i dyrygent Józef Władysław Krogulski, który na początku XIX w. dawał koncerty jako cudowne 10-letnie dziecko. O tym ostatnim dowiedziałam się dopiero niedawno, ale myślę, że warto o nim pamiętać. W Tarnowie znajduje się także ciekawe Muzeum Etnograficzne poświęcone kulturze Romów, niestety po 16:00 było już zamknięte.
Byliśmy w porze obiadowej, więc polecam restaurację Gospoda Rycerska prawie przy samym Rynku (ul. Wekslarska 1) - jedzenie smaczne i niedrogie. Dodatkowo załapaliśmy się na zniżkę 20% dla uczniów i studentów.
Rynek z Ratuszem
Replika tramwaju przed budynkiem byłego starostwa (dawny pałac Sanguszków)
Przed II wojną światową połowę mieszkańców Tarnowa stanowili Żydzi, po wojnie pozostało kilka miejsc przypominających o dawnych mieszkańcach.
najstarsze muzeum diecezjalne w Polsce (założone w 1888 r.)
A4 - w drodze do Przemyśla - ciekawe, z daleka widoczne wiadukty
niby drogowskaz, a może być też hasło wyborcze
do Jarosławia zajechaliśmy na chwilę w drodze powrotnej - może to pogoda albo niedzielne przedpołudnie sprawiły, że prawie nie było ludzi na rynku

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz