Odwiedziliśmy Pszczynę w sobotę 29 kwietnia - przypadkiem trafiając na rozpoczęcie sezonu motocyklowego. Cały rynek był pełen pięknych, lśniących motocykli, na scenie grali heavy metal (niekoniecznie nasze preferencje muzyczne), były także stragany i jedzenie z grilla :)
lśniące motocykle można wykorzystać do selfie :)
Głównym zabytkiem, który warto zobaczyć w Pszczynie jest zamek - okazała rezydencja magnacka, która szczęśliwie uniknęła w czasie II wojny św. zniszczenia, podobno w środku zachowało się oryginalne wyposażenie. Niestety muzeum było czynne tylko do godz. 16:00, a więc zwiedzanie wnętrz musimy przełożyć na kolejną wizytę.
Zamek został obfotografowany z różnych stron i różnymi aparatami
Zbór ewangelicko-augsburski przylegający do ratusza
po drodze urzekła nas soczysta zieleń młodych wiosennych liści
















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz