Planując wycieczkę do Lwowa mieliśmy obawę czy jak pojedziemy własnym samochodem, to czy również nim wrócimy. Słyszeliśmy różne opinie o jakości dróg oraz o kradzieżach samochodów. Poza tym jadąc samochodem trzeba liczyć się z długą kolejką na granicy. Nie chcieliśmy ryzykować, więc wybraliśmy opcję przekraczania granicy pociągiem oraz na piechotę.
DOJAZD
Wybraliśmy opcję luksusową - jechaliśmy pociągiem InterCity z Przemysla do Lwowa za 219 zł dla 4 osób. Kontrola graniczna i celna odbyła się w trakcie jazdy, czas podróży to 2 godziny.
dworzec we Lwowie
POWRÓT
Ponieważ godzina powrotnego pociągu nie bardzo nam odpowiadała, zdecydowaliśmy się przetestować inne rozwiązanie. Z dworca podmiejskiego (niedaleko dworca głównego) pojechaliśmy elektriczką do stacji Derżhkordon (skrót od Derżawnyj Kordon czyli granica państwa) za całe 60 hrywien czyli 10 zł dla 4 osób. Pociąg jechał trochę ponad 2 godziny, we Lwowie na peronie czekał tłum podróżnych i wszystkie miejsca były zajęte, a w trakcie jazdy można było kupić od przewoźnych sprzedawców bułki, napoje oraz "mydło i powidło" (np. igły, nici, myszki komputerowe). Z ostatniej stacji do granicy w Szegini/Medyce było ok. 2 km na piechotę, a po naszej stronie czekały busiki - za 2 zł od osoby można było dojechać do Przemyśla. Podróż zdecydowanie tańsza, ale też bardziej "klimatyczna", w pociągu było gorąco, a okna się nie otwierały...
dworzec podmiejski
kilka obrazków z jazdy pociągiem, niestety szyby były brudne
ostatnia stacja
na piechotę do przejścia, jak mrówki ;)
kto jeszcze pamięta tego misia?
do granicy już blisko
KOMUNIKACJA MIEJSKA
po Lwowie można poruszać się pieszo, autobusami lub tramwajami. Z autobusów nie korzystaliśmy, w centrum można wszędzie dojść na piechotę. Z dworca na Stare Miasto można dostać się tramwajem nr 6 i 7, niestety tramwaje nie mają wydzielonego torowiska więc stoją w korku razem z samochodami. Bilety kosztuja 2 hrywny dla dorosłego i 1 hrywnę dla ucznia/studenta. Płaci się u motorniczego, ale należy mieć równą kwotę lub niewiele wyższą - na pewno nie można zapłacić banknotem 500 hrywnowym, który najczęściej występuje w naszych kantorach. Jak jest tłok w tramwaju, to wsiadający podają odliczoną kwotę przez innych pasażerów i czasem przez cały przystanek krążą pieniądze i bilety w obie strony. Już po powrocie do domu przeczytałam, że ze zniżki można korzystać mając ukraińską studencką legitymację, na szczęscie kanara nie spotkaliśmy.
JEDZENIE
po Lwowie można poruszać się pieszo, autobusami lub tramwajami. Z autobusów nie korzystaliśmy, w centrum można wszędzie dojść na piechotę. Z dworca na Stare Miasto można dostać się tramwajem nr 6 i 7, niestety tramwaje nie mają wydzielonego torowiska więc stoją w korku razem z samochodami. Bilety kosztuja 2 hrywny dla dorosłego i 1 hrywnę dla ucznia/studenta. Płaci się u motorniczego, ale należy mieć równą kwotę lub niewiele wyższą - na pewno nie można zapłacić banknotem 500 hrywnowym, który najczęściej występuje w naszych kantorach. Jak jest tłok w tramwaju, to wsiadający podają odliczoną kwotę przez innych pasażerów i czasem przez cały przystanek krążą pieniądze i bilety w obie strony. Już po powrocie do domu przeczytałam, że ze zniżki można korzystać mając ukraińską studencką legitymację, na szczęscie kanara nie spotkaliśmy.
JEDZENIE
Міжнародний вареничний фонд na ul. Katedralna 3 - pyszne i niedrogie pierogi i chaczapuri, dania kuchni włoskiej, ukraińskiej i gruzińskiej
Puzata Chata, Sichovykh Striltsiv vul. 12 - samoobsługowa restauracja z dużym wyborem ukraińskich dań, niedrogo i smacznie. Od rana można zjeść pierogi, naleśnki, barszcz ukraiński, rybę, opiekane ziemniaki, ciasta i wiele inych potraw.
Lviv Croissants, Swobody Prospekt 9 - świeże kanapki i croissanty, bardzo dobra kawa - polecam na śniadanie
przykładowe ceny jedzenia na mieście:
duża pizza Margherita (na 3-4 osoby - 50 cm średnicy) - 115 hrywien
wareniki z mięsem - 49 hrywien
chaczapuri po adżarsku - 69 hrywien
kotlet z drobiu - 35 hrywien
opiekane ziemniaki - 27 hrywien
Można było także zjeść w budkach przy Operze - m.in. kiełbasy i mięso z grilla, kołacze, grzana miedowucha (napój alkoholowy na miodzie)
CZEKOLADA i KAWA
malowniczy Bruderszaft
sklep z nalewkami
CZEKOLADA i KAWA
na każdym kroku można było natknąć się na kawiarnię
Львівська майстерня шоколаду czyli lwowska manufaktura czekolady, ul. Serbska 3 - obowiązkowy punkt wycieczki
kawa latte - 16,5 hrywien
ciasto czekoladowe - 30 hrywien
lody z gorącą czekoladą - 49 h - lody, jak lody, ale czekolada przepyszna
parter i dwie najwyższe kondygnacje zajmuje kawiarnia, na pierwszym piętrze jest sklep z czekoladą
klatka schodowa wewnątrz
widok z tarasu
Lwowska Kopalnia Kawy, Львівська копальня кави, Rynek 10 - sklep z kawą i pamiątkami oraz kawiarnia
kocia kawiarnia z zewnątrz
Roshen - sklep ze słodyczami, ul. Iwana Franki 12-14
ZWIEDZANIE - płatne wejścia
cmentarz Łyczakowski - bilet wstępu 25 hrywien dla dorosłego, 15 dla dziecka plus 10 hrywien za fotografowanie
wieża ratuszowa - 20 hrywien dla dorosłego, 10 dla dziecka - rewelacyjny widok na miasto





















































Super blog, będę do niego powracać, ciekawe zdjęcia, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję i zapraszam :)
UsuńBardzo ciekawa relacja, pomocne, szczegółowe dane. Zdjęcia dobrze prezentują co powinniśmy zobaczyć. Z niecierpliwością czekamy na kolejne relacje!!!
OdpowiedzUsuń